Wtórząc radosnym królewskim wiwatom,

Odpowie ziemi równym grzmotem. Idźmy.

Król, Królowa i wszyscy prócz Hamleta wychodzą.

HAMLET

Bogdaj to trwałe, zbyt wytrwałe ciało

Stopniało, w lotną parę się rozwiało!

Lub bogdaj Ten, tam w niebie, nie był karą

Zagroził samobójcy! Boże! Boże!

Jak nudnym, nędznym, lichym i jałowym

Zda mi się cały obrót85 tego świata!