Bezwstydny, fałszem przesiąkły trybunie!
Choćby w twych oczach pięćdziesiąt tysięcy
Środków zagłady siedziało, w twym ręku
Tyleż milionów, w kłamliwych twych ustach
Dwa razy tyle, jeszcze bym ci w oczy
Powiedział: „Kłamiesz!”, tak śmiało, jak śmiało
Zanoszę modły do bogów.
SYCYNIUSZ
Czy słyszysz,
Ludu?