Z wzgardą odwracam się od tego miasta.
Jest ci gdzie indziej jeszcze świat!
Koriolan, Kominiusz, Meneniusz, senatorowie i patrycjusze wychodzą.
EDYLOWIE
Poszedł już, poszedł wróg ludu!
OBYWATELE
Wróg nasz wygnany, poszedł już! Ha! ha!
Lud wydaje okrzyki i rzuca czapki w górę.
SYCYNIUSZ
Idźcie w trop za nim aż do bram,