Stałość ta czyni ci zaszczyt.
Wychodzą Koriolan i Aufidiusz.
PIERWSZY WARTOWNIK
No i cóż, mości panie, nazywasz się przecie Meneniusz?
DRUGI WARTOWNIK
To istne czarodziejskie słowo. Patrzże teraz, którędy droga do domu.
PIERWSZY WARTOWNIK
Kaducznie nas zmyto za daną waszej wielmożności odprawę.
DRUGI WARTOWNIK
Z jakiegoż to ja powodu mam truchleć, jak waść myślisz?