I wy, Wolskowie, bądźcie obecnymi;
Nie chcę mieć bowiem z Rzymem żadnych obcych
Dla was stosunków. O cóż tedy idzie?
WOLUMNIA
Choćbyśmy ani słowa nie wyrzekły,
Odzienie nasze i nasze oblicza
Już by wskazały, jaki był nasz żywot
Od chwili twego oddalenia. Pomyśl
Sam tylko, czy są gdzie niefortunniejsze
Niewiasty niż my w tej dobie? Twój widok,