Daj jej pokój, w takim usposobieniu, jak jest teraz, popsułaby nam dobry humor.
WALERIA
W istocie, i ja tak sądzę. Bądź więc zdrowa. Pójdźmy, szanowna przyjaciółko. Proszę cię, jeszcze raz, Wirgilio, wypraw za drzwi posępność i pójdź z nami.
WIRGILIA
Nie, kochana pani; rzetelnie powiadam, że nie mogę. Życzę wam dobrej zabawy.
WALERIA
Kiedy tak, bądźże zdrowa.
Wychodzą.
SCENA CZWARTA
Pod Koriolami.