MARCJUSZ
Patrz no, ci trutnie ważą czas na równi
Z złamaną drachmą50. Ołowiane łyżki,
Bety, żelazo niewarte obola51,
Stare łachmany, które by kat pogrzebł
Razem z wisielcem: wszystko to zagarnia
Ta szuja jeszcze przed skończeniem bitwy.
Rzućcie mi zaraz precz tę drań52. — Słyszycie
Tę wrzawę, ten szczęk broni w tamtej stronie?
Tam wasz wódz, dalej do niego! Tam brodzi