Nie odchodź, proszę, kochany dozorco:

Głowa mi cięży, na sen mi się zbiera —

Zostań tu przy mnie.

BRAKENBERY

Zostanę, milordzie.

Oby Bóg waszą książęcą mość skrzepił

Błogim spoczynkiem!

Klarens siada w krześle i wkrótce potem zasypia

Zmartwienia mieszają

Porządek czasu i wytchnienia chwile,