Brakenbery wychodzi.
DRUGI MORDERCA
Jak to? mamyż go zabić śpiącego?
PIERWSZY MORDERCA
Nie; gotów przebudziwszy się powiedzieć, żeśmy tchórzliwie sobie postąpili.
DRUGI MORDERCA
Przebudziwszy się! Głupiś; on się nie przebudzi prędzej, aż na Sąd Ostateczny.
PIERWSZY MORDERCA
No, to na Sądzie Ostatecznym gotów powiedzieć, żeśmy go we śnie zabili.