Idę donieść o tym księciu Glosterowi.
DRUGI MORDERCA
Nie czyń tego, bracie, zaczekaj chwilkę. Spodziewam się, że ten paroksyzm skrupułów wkrótce minie: nie trwa on u mnie zwykle dłużej jak przez czas potrzebny do zliczenia dwudziestu.
PIERWSZY MORDERCA
Jakże ci teraz?
DRUGI MORDERCA
Dalipan, czuję, że jeszcze jest we mnie trochę lagru sumienia.
PIERWSZY MORDERCA
Pomnij o wynagrodzeniu, jakie nas czeka, gdy dzieło będzie spełnione.