Milknę i wzdrygam się, gdy się źdźbło ruszy,

Jak gdybym nie był panem podejrzenia

Nurtującego w głębi mojej duszy,

Błędne spojrzenia mam na zawołanie

I przymuszone uśmiechy: oboje

Gotowe zawsze służyć mym podejściom. —

Czy Ketsby poszedł już?

GLOSTER

Poszedł i oto

Lorda majora prowadzi już z sobą.