Niestałe serce i lubieżne oko

Mogło łup sobie upatrzyć. W potrzebie

Rzuć plamę na mnie samego i powiedz,

Że kiedy moja matka była w ciąży

Z nienasyconym tym Edwardem, wtedy

Najszlachetniejszy rodzic mój, York, toczył

Wojnę we Francji i z rachuby czasu

Doszedł, że dziecko to nie było jego;

Co się i z rysów tegoż dało poznać,

W których nie było cienia podobieństwa