Kres nań żałosny, niepożałowany.

Ziemia drży, piekło wre, szatany ryczą,

Modlą się święci, by zmarł jak najprędzej.

Przedrzyj, o Boże, kartę jego życia,

Błagam Cię o to, abym jeszcze mogła

Powiedzieć: «zdechł ten gad» pierwej, nim umrę.

KRÓLOWA ELŻBIETA

O, Małgorzato! tyś przepowiadała,

Że przyjdzie taki czas, w którym zapragnę,

Ażebyś ze mną razem przeklinała