I zostawiła cię na łup czasowi.

Nie pozostało ci nic krom pamięci

Tego, czym byłaś, by ci tym dotkliwsze

Męki sprawiała myśl, czym teraz jesteś.

Tyś sobie moje przywłaszczała miejsce,

Toteż zostałaś jak ja wywłaszczona.

Teraz twój dumny kark dźwiga połowę

Mojego jarzma; ale ja spod niego

Uchylam odtąd mą znużoną głowę

I zdaję tobie cały jego ciężar.