Przejrzyj to wszystko i patrz, czymeś teraz.

Z szczęśliwej żony jesteś biedną wdową;

Z matki radosnej, jęczącą na wzmiankę

Tego imienia; z królowej poddanką.

Cierniem niezbytych trosk koronowaną.

Błagano ciebie: dziś ty kornie błagasz;

Wszyscy się ciebie bali: dziś ty musisz

Bać się jednego; wszyscy szli w zawody

Na twe rozkazy: dziś nikt cię nie słucha.

Taki to wzięła obrót sprawiedliwość