A gdy to ramię skarci tego karła

Buntowniczego, głupca Buckinghama,

Wtedy przybędę w triumfalnym wieńcu

Wwieść córkę twoją do łoża zwycięzcy:

Jej łup mój oddam, ją wyłącznie uznam

Triumfatorką, Cezarem Cezara.

KRÓLOWA ELŻBIETA

Cóż ja jej powiem? Czy że brat jej ojca

Chce być jej mężem? Czy że stryj? Czy wreszcie

Ten, co krew przelał jej stryja i braci?