Zdrojem dziecinnych kropel zsromociło

Ten wzrok, którego nigdy do tej pory

Wilgoć czułości nie zamgliła jeszcze;

Który pozostał jasnym nawet wtedy,

Kiedy mój ojciec York i Edward płakał,

Słysząc żałosny jęk Rutlanda w chwili,

Gdy go czarnego Klifforda miecz przeszył;

I wtedy, kiedy twój waleczny ojciec

Rzewnie, jak małe dziecko opisywał

Śmierć mego ojca i kilkakroć razy