Oddala się do swego namiotu. Ratklif i Ketsby wychodzą. Namiot Ryszmonda otwiera się: widać go otoczonego oficerami itd.

Wchodzi Stanley.

STANLEY

Szczęście i triumf niech ci hełm uwieńczy.

RYSZMOND

Ile noc ciemna może przynieść pociech,

Tyle ich doznaj, zacny mój ojczymie!

Jak się ma, powiedz, droga nasza matka?

STANLEY

Błogosławieństwo ci przynoszę matki,