Włóż im w dłoń straszny oręż Twego gniewu,

By ciężkim jego ciosem zdruzgotali

Butne szyszaki naszych przeciwników!

Uczyń nas chłosty Twej wykonawcami,

Byśmy Cię mogli sławić w tym zwycięstwie!

Tobie polecam władze duszy mojej.

Nim okiennice zawrę moich oczu:

Czy śpię, czy czuwam, miej mię w Swej opiece!

Zasypia.

Duch księcia Edwarda, syna Henryka Szóstego, ukazuje się pomiędzy dwoma namiotami.