Rękojmią naszą. — Cóż myślisz, Norfolku?
NORFOLK
Dobry plan, godny króla wojownika. —
Znalazłem to dziś z rana w mym namiocie.
Podaje świstek.
KRÓL RYSZARD
czyta
«Jasiu Norfolk, Ryś, twój pan,
Zdradzon jest i zaprzedan».
To rzecz zmyślona przez nieprzyjaciela. —