Nie słucha; ani piśnie, ani trunie93
Zdechł robak, muszę zakląć go inaczej.
Klnę cię na żywe oczy Rozaliny,
Na jej wysokie czoło, krasne usta,
Wysmukłe nóżki i toczone biodra
Z przyległościami, abyś się przed nami
W właściwej sobie postaci ukazał.
BENWOLIO
Gniewać się będzie, jeśli cię usłyszy.