Użyję nań zaklęć;

Romeo! Gachu90! Cietrzewiu! Wariacie!

Ukaż się w lotnej postaci westchnienia,

Powiedz choć jeden wiersz, a dość mi będzie;

Jęknij: ach! Połącz w rym: kochać i szlochać;

Szepnij Wenerze91 jakie piękne słówko;

Daj jaki nowy epitet ślepemu

Jej synalkowi92, co tak celnie strzelał

Za owych czasów, gdy król Kofetua

W zaloty chodził do córki żebraczej.