To koncept z koźlej skórki, której cal da się rozciągnąć tak, że nim opaszesz całą głowę.
ROMEO
Rozciągnę go do wyrazu „głowę”, który połączywszy z gęsią, będziesz miał gęsią głowę.
MERKUCJO
Nie jest–że to lepiej niż jęczeć z miłości? Teraz to co innego; teraz mi jesteś towarzyski, jesteś Romeem, jesteś tym, czym jesteś; miłość zaś jest podobna do owego gapia, co się szwenda wywiesiwszy język, szukając dziury, gdzie by mógł palec wścibić.
ROMEO
Stój! Stój!
MERKUCJO
Chcesz, aby się mój dowcip zastanowił w samym środku weny142?