Mój mąż, co Tybalt go chciał zabić, żyje,

A Tybalt, co chciał zabić mego męża,

Śmierć poniósł; w tym pociecha. Czegóż płaczę?

Ha! doszło moich uszu coś gorszego

Niż śmierć Tybalta; co mię wskroś przeszyło.

Chętnie bym o tym zapomniała, ale

To coś wcisnęło się tak w moją pamięć

Jak karygodny czyn w umysł grzesznika.

Tybalt nie żyje — Romeo wygnany!

To jedno słowo: wygnany, zabiło