Tybaltaś zabił, chcesz zabić sam siebie

I przez haniebny ten na siebie zamach

Zabić chcesz także tę, co żyje tobą?

Przecz tak uwłaczasz swemu urodzeniu,

Niebu i ziemi, skoro urodzenie,

Niebo i ziemia ci się śmieją? Wstydź się!

Krzywdzisz swą postać, swą miłość, swój rozum,

Boś ty jak lichwiarz bogaty w to wszystko,

Ale niczego tego nie używasz

W sposób mogący te dary ozdobić.