Ty mię przynajmniej nie odpychaj, matko!

Zwlecz to małżeństwo na miesiąc, na tydzień

Albo mi pościel oblubieńcze łoże

W tymże grobowcu, w którym Tybalt leży.

PANI KAPULET

Nie mów nic do mnie, nic ci nie odpowiem;

Rób, co chcesz, wszystko mi to obojętne.

wychodzi

JULIA

O Boże! O ty, moja karmicielko!