DRUGI SŁUŻĄCY
Zły to kucharz, jaśnie panie, co nie oblizuje sobie palców196, o którym się więc przekonam, że tego nie umie, tego nie sprowadzę.
KAPULET
Ruszaj!
Wychodzi Służący.
Wątpię, czy wszystko na czas wygotujem.
Bodaj cię! Prawdaż to, że Julia poszła
Do ojca Laurentego?
MARTA
Poszła, panie.