Dojrzyj ciast, moja Marto, nie szczędź przypraw.
MARTA
Co to za wścibstwo201? Idź–że się pan przespać.
Dalipan, jutro się nam rozchorujesz
Z tego niewczasu.
KAPULET
Ani krzty! Do licha!
Nie wysypiałem się dla spraw mniej ważnych,
A przecież nigdy nie zachorowałem.