Toć nie czyj inny głos, jak brata Jana.
otwiera drzwi
Witaj z Mantui! Cóż Romeo? Masz–li
Ustną odpowiedź jego czy na piśmie?
Wchodzi Brat Jan.
BRAT JAN
Kiedy za jednym bosym zakonnikiem
Naszej reguły, który miał iść ze mną
I był przy chorym, poszedłem na miasto
I jużem znalazł go, miejscy pachołcy