BALTAZAR

Gdym drzymał, leżąc owdzie pod cisami,

Marzyło mi się, że mój pan z kimś walczył

I że pokonał tamtego.

OJCIEC LAURENTY

postępując naprzód

Romeo!

Na miłość boską, czyjaż to krew broczy

Kamienne wnijście do tego grobowca?

Czyjeż to miecze samopas rzucone