Sen nasz przerwało i aż tu nas wzywa?
Wchodzi Kapulet, Pani Kapulet i inne osoby.
KAPULET
Jakiż być może powód tego zgiełku?
PANI KAPULET
Lud po ulicach wykrzykuje: „Julia!
Parys! Romeo!” i jedni przez drugich
Tłumnie tu dążą do naszego grobu.
KSIĄŻĘ
Cóż to za postrach rozruch ten sprowadza?!