Których tu moi ludzie przytrzymali

I którzy mieli przy sobie narzędzia

Do odbijania grobów.

KAPULET

O nieba! żono, patrz, jak ją krew broczy!

Puginał zbłądził z drogi; oto bowiem

Pochwa od niego wisi przy Montekim;

Zamiast w nią trafić, trafił w pierś mej córki.

PANI KAPULET

Niestety! widok ten, jak odgłos dzwonu,