Ostrzega starość mą o chwili zgonu.
Wchodzi Monteki i inne osoby.
KSIĄŻĘ
Monteki, wcześnie wstałeś, aby ujrzeć
Nadziei swoich wcześniejszy upadek!
MONTEKI
Ach! miłościwy książę, żona moja
Zmarła tej nocy z tęsknoty za synem;
Jakiż cios jeszcze niebo mi przeznacza?