I nalegała usilnymi prośby

O doradzenie jej jakiego środka,

Co by od tego powtórnego związku

Mógł ją uwolnić; w przeciwnym zaś razie

Chciała w mej celi życie sobie odjąć.

Dałem jej tedy, ufny w mojej sztuce,

Usypiające krople, których skutek

Bynajmniej mię nie zawiódł, bo jej nadał

Pozór umarłej. Napisałem przy tym

List do Romea, wzywając go, aby