Dzisiejszej nocy, o tej porze, w której

Działanie owych kropel miało ustać,

Zszedł się tu ze mną dla wyswobodzenia

Tej, co mu dała taki dowód wiary,

Z tymczasowego jej grobu. Traf zrządził,

Że brat Jan, który z listem był wysłany,

Nie mógł się z miasta wydostać i wczoraj

List ten mi zwrócił. O godzinie zatem

Na jej ocknienie ściśle naznaczonej

Sam pospieszyłem wyrwać ją z tych sklepień,