Przód towarzysze, dziś ludźmi są mymi.

SEBASTIAN

Sumienie jednak —

ANTONIO

I gdzież jest sumienie?

Gdyby sumienie choć zamrozem było,

Musiałbym nogi flanelą obwinąć:

Ale nie czuję bóstwa tego w piersiach.

Ba! Gdyby nawet i dwadzieścia sumień

Między mną stało a Mediolanem,