TRYNKULO

Na to dzienne światło, przewrotny pijak z tej potwory; byle bóg jego zasnął, ukradnie mu butelkę.

KALIBAN

Całując nogi, wierność ci przysięgnę.

STEFANO

Dalej więc, klękaj i przysięgaj!

TRYNKULO

Na śmierć się zaśmieję z tej psiogłowej potwory; najpodlejsza potwora! Palce mnie świerzbią, żeby mu skórę wygarbować.

STEFANO

Dalej, całuj!