Albo mu gardziel przeciąć twoim nożem.

Ale pamiętaj, zabierz mu przód książki,

Bo on bez książek nie mędrszy ode mnie;

Bez nich na pomoc nie przyjdą mu duchy,

Które go z serca jak ja nienawidzą.

Spal tylko książki! Ma on pyszne sprzęty,

W które przystroi dom, gdy go mieć będzie.

Lecz co uwagi jest twej najgodniejsze,

To córki piękność — on ją sam nazywa

Nieporównaną. Z niewiast nie widziałem