KALIBAN
Wybij go dobrze, a po krótkim czasie
I ja bić będę.
STEFANO
Odsuń się. Mów dalej.
KALIBAN
Więc jak mówiłem, zwyczajem jest jego
Spać po południu. Zabrawszy mu książki,
Możesz go zdusić albo łupą drzewa
Czaszkę mu rozbić, lub na pal go nadziać,