Na honor, królu, nie masz się co lękać.

Kto z nas w dzieciństwie dałby temu wiarę,

Że są górale z wolami jak woły,

Na których szyjach wiszą torby mięsa?

Lub że są ludzie z głowami na piersiach,

Za co nam każdy wędrownik dziś ręczy,

Co za powrotem bierze pięć za jedno31?

ALONSO

Co do mnie, biorę za łyżkę bez trwogi,

Choćby to była ma ostatnia uczta;