Czuję, że minął już mój czas najlepszy,

Mniejsza o resztę. Za mną, bracie, książę!

Grzmoty i błyskawice. Wbiega Ariel w postaci harpii, roztacza skrzydła nad stołem; bankiet znika.

ARIEL

Wy trzej grzesznicy, chciało przeznaczenie

(Wszechwładca ziemi i wszech ziemskich rzeczy),

Żeby łakome wypluło was morze

Na dziką wyspę, gdzie nie ma człowieka,

Boście niegodni żyć pomiędzy ludźmi.

Ja wam szaleństwem zmysły pomieszałem.