(widząc, że Alonso, Sebastian i inni dobywają oręży)

Właśnie z podobną do waszej odwagą

Topią się ludzie albo się wieszają.

Szaleni, jam jest sługą przeznaczenia;

Żywioły wasze hartujące miecze

Tak mogą łatwo wiatr świszczący ranić

Lub zabić fale wciąż się zsuwające,

Jak jeden puszek z moich piór otrącić.

Jak ja bezranni moi towarzysze.

Choćbyście nawet i ranić nas mogli,