Za ciężkie teraz miecze dla rąk waszych,

Podnieść ich wasze nie sprostają siły.

Pomnijcie teraz (w tym przybyłem celu),

Że wy trzej, niegdyś, dobrego Prospera

Z Mediolanu śmieliście wypędzić

Na morskie fale (morze mści się teraz),

Z niewinną córką okrutnie porzucić;

Za czarną zbrodnię niebo sprawiedliwe,

Co karę zwleka, lecz nie zapomina,

Przeciw wam burze i morza, i ziemi,