IRIS

(wchodząc)

Dobra Cerero, opuść bogate dzielnice,

Gdzie wiatr kołysze jęczmień, żyto i pszenicę;

Góry, po których owce szczypią trawki młode,

I łąki, gdzie im pasterz buduje zagrodę;

Miedze, na które kwiecień rzuca płaszcz kwiecisty,

Na którym czyste nimfy plotą wieniec czysty,

Jałowców gaje, w których z kochanka źrenicy,

Gorzkie łzy dla niewiernej sączą się wietrznicy;