Dziwna przemiana. W duszy twego ojca
Jakaś niezwykła zawrzała namiętność.
MIRANDA
Nigdym go w takim nie widziała34 gniewie.
PROSPERO
W twych oczach, synu, przestrach się maluje,
Lecz bądź spokojny. Święto się skończyło.
Aktorzy moi, jak ci powiedziałem,
Były to duchy; na moje rozkazy
Na wiatr się lekki wszystkie rozpłynęły.