Kapelusz z słomy wdziejcie na spocone czoło
I ze świeżym nimf chórem tańcujcie wesoło.
Wchodzą Żniwiarze przystojnie ubrani i z Nimfami wdzięczny taniec rozpoczynają. Przy końcu wstaje nagle Prospero i mówi, po czym Duchy znikają śród głuchej i pomieszanej wrzawy.
PROSPERO
(na stronie)
Wybiegł mi z myśli spisek na me życie,
Przez Kalibana i spółwinnych knuty;
Chwila wybuchu nadeszła już prawie.
(do Duchów) Dobrze. Dość na tym. Oddalcie się teraz!