Lecz mnie wstrzymała gniewu twego bojaźń.

PROSPERO

Powtórz mi, gdzie tych zostawiłeś łotrów.

ARIEL

Gorący trunek twarz im rozpłomienił,

Tak męstwem zagrzał, iż powietrze siekli

Za to, że śmiało na twarze ich dmuchać,

I ziemię bili, że stóp ich tykała;

Spisku jednakże nie spuszczali z myśli.

Ja więc w bębenek lekko potrąciłem,