ARIEL
Srebro, tędy, wyczha!
PROSPERO
Furio, Furio, tędy! Tyranie, wyczha! tędy!
(Kaliban, Stefano i Trynkulo uciekają)
Teraz niech duchy kości im połamią,
Bez miłosierdzia, suchym reumatyzmem,
Niech im muskuły kurczem pościągają,
Po ciele więcej niech wyszczypią cętek,
Niż ich ma skóra dzika lub lamparta.