O której skończyć miały się twe prace.
PROSPERO
Tak powiedziałem, gdym rozbudzał burzę.
Gdzie król jest, gdzie są jego towarzysze?
ARIEL
Wedle twej woli, jak ich zostawiłeś,
W lipowym gaju, twą cieniącym grotę,
Czekają więźnie, aż im wolność wrócisz.
Król i brat jego, i brat twój, o panie,
Zawsze tym samym ujęci są szałem;