Nie ma poddanych. Królu, zajrzyj, proszę.
Skoro mi moje powróciłeś księstwo,
I ja ci równym chcę odpłacić skarbem,
Cud chcę pokazać, który cię pocieszy,
Jak mnie pocieszył zwrot mojego księstwa.
Otwiera się cela; widać w głębi Ferdynanda i Mirandę grających w szachy.
MIRANDA
Zda mi się, panie, że mnie oszukujesz.
FERDYNAND
Nie, moja droga, tego bym nie zrobił